ArtykułyStrona główna

PMI w USA słabnie, ale ceny znów rosną, a Fed staje przed bardzo niewygodnym scenariuszem

Wstępny odczyt PMI dla USA za marzec 2026 roku wskazuje na gospodarkę, która
prawdopodobnie nadal rośnie, ale robi to coraz mniej przekonująco. Zbiorczy indeks S&P
Global spadł do 51,4 pkt z 51,9 pkt w lutym, co wydaje się oznaczać najniższy poziom od 11
miesięcy. Problemem prawdopodobnie nie jest kierunek koniunktury, lecz mało komfortowa
kombinacja słabszego popytu, wyższych kosztów wyrażonych w USD i niepewności
geopolitycznej. Wydaje się, że amerykańska gospodarka wchodzi w fazę wolniejszego wzrostu
dokładnie wtedy, gdy presja inflacyjna znów się odbudowuje. To może oznaczać, że Fed
znajdzie się w znacznie trudniejszym położeniu.

Wzrost trwa, ale gospodarka wyraźnie traci impet

Obecna sytuacja na rynku wskazuje raczej na schłodzenie niż recesję, ale tempo tego zjawiska
jest coraz bardziej widoczne. Marcowy odczyt odpowiada około 1,0 proc. annualizowanego
wzrostu PKB, podczas gdy dla całego 1 kwartału ankieta wskazuje na 1,3 proc. Można
przypuszczać, że firmy ograniczają nowe projekty, co wynika z niepewności dotyczącej kosztów.
Wskaźnik aktywności w usługach spadł do 51,1 pkt, a produkcja w przemyśle wzrosła do 52,9
pkt, co wydaje się reakcją obronną na ryzyko zakłóceń dostaw. Wynika z tego, że ekspansja
formalnie trwa, ale coraz słabiej przekłada się na poczucie bezpieczeństwa biznesu.

Wojna, energia i logistyka znów podbijają presję cenową

Kluczowym czynnikiem raportu wydaje się powrót szoku podażowego. Z danych wynika, że
wojna na Bliskim Wschodzie przełożyła się na wyższe rachunki za energię, zaburzenia w
transporcie i wydłużenie terminów dostaw. Średnie koszty nakładów rosły w marcu najszybciej
od 10 miesięcy, a ceny uderzają w siłę nabywczą dolara. Można przypuszczać, że firmy
przenoszą te obciążenia na odbiorcę, co prawdopodobnie doprowadzi do odnowienia
inflacyjnego kanału kosztowego. Zatrudnienie w sektorze prywatnym spadło po raz pierwszy od
lutego 2025 roku, co ukazuje ostrożność po stronie redukcji wydatków.

Ryzyko stagflacyjne wraca do gry

Najważniejszy wniosek z raportu jest taki, że Fed może otrzymać zestaw informacji, którego
bardzo chciał uniknąć. Z danych wynika ryzyko przyspieszenia inflacji w okolice 4 proc.,
podczas gdy dynamika wskazuje na wzrost PKB bliższy 1 proc. W takiej konfiguracji najbardziej
prawdopodobny wydaje się scenariusz przedłużonej ostrożności. Komfortowy scenariusz
miękkiego lądowania prawdopodobnie przestaje być oczywisty, a uwaga przeniesie się na to,

jak długo decydenci będą zmuszeni utrzymywać twarde stanowisko dalszego luzowania polityki
monetarnej. Najbliższe tygodnie pokażą, czy mamy do czynienia z nowym trendem czy tylko z
pauzą w poprzednim.

Daniel Kostecki
CMC Markets Polska

Fx-zone

Wszelkie prawa zastrzeżone, linkowanie dozwolone. Kopiowanie, powielanie tekstu na inne strony internetowe zabronione. Chcesz coś wykorzystać, przedrukować, skontaktuj się redakcją Fx-Zone.Przedstawiona analizy, komentarze, poglądy i oceny są wyrazem osobistych subiektywnych poglądów autora i nie maja charakteru rekomendacji. Poglądy te jak i inne treści raportów, nie stanowią "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane ponosi inwestor.Polityka prywatności: https://fx-zone.pl/polityka-prywatnosci/polityka-prywatnosci/

Share via
Copy link
Powered by Social Snap