CPI ze strefy euro łagodniejsze, ale wciąż stanowi problem dla EBC

Rynki europejskie rozpoczęły kolejny miesiąc odważnie, po tym jak urzędnicy Fedu wylali nieco zimnej wody, na niektóre z jastrzębich opinii dotyczących harmonogramu podwyżek stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
Giełdy w USA również kontynuowały swoje nastawienie, zamykając trzeci dzień z rzędu na wyższym poziomie, wspierane przez ten bardziej wyważony ton, podczas gdy dolar amerykański drugi dzień z rzędu się osłabił.
Po wysłuchaniu wypowiedzi Mary Daly z Fed w San Francisco, Esther George z Kansas City, Raphaela Bostica z Fed w Atlancie i Patricka Harkera z Fed w Filadelfii, pojawił się wspólny wątek, że rynki zaczynają wyprzedzać same siebie, a wszelkie obserwowane ruchy nie powinny mieć charakteru destrukcyjnego.
Wygląda na to, że pozytywny trend będzie kontynuowany w dniu dzisiejszym wraz z pozytywnym otwarciem rynku europejskiego, w oczekiwaniu na najnowsze dane o inflacji za styczeń.
W związku z jutrzejszym posiedzeniem Europejskiego Banku Centralnego, rośnie presja na prezes EBC, Christine Lagarde, aby skorygowała podstawowe założenie banku o tym, że obecny poziom inflacji jest przejściowy.
Biorąc pod uwagę trendy w Wielkiej Brytanii i USA, nic nie może być dalsze od prawdy. Prezes EBC upiera się, że nie ma pilnej potrzeby dostosowywania polityki pieniężnej przez EBC, ponieważ ożywienie gospodarcze jest znacznie opóźnione w stosunku do ożywienia w USA, co jest dziwnym argumentem w sytuacji, gdy większość dominującej narracji mówi o tym, że Rezerwa Federalna jest spóźniona i może być zmuszona do bardziej zdecydowanych i szybszych działań.
Po dalszym wzroście presji w łańcuchu dostaw w styczniu, nie byłoby niespodzianką zobaczyć tylko nieznaczne spowolnienie w dzisiejszych danych CPI w stosunku do grudniowych 5%. 
Podczas gdy dzisiejsze szacunki na styczeń mogą być pod wpływem wydarzeń sprzed roku, kiedy to w styczniu notowaliśmy duży wzrost inflacji w związku z przywróceniem regularnych stawek VAT i dodatkowymi środkami klimatycznymi, które podniosły niemiecki CPI o ponad 2%, to dane z tego tygodnia pokazały, że efekt ten nie był tak znaczny, jak oczekiwano.
Oczekuje się, że główny wskaźnik CPI spadnie z 5% do 4,4%, a ceny bazowe spadną z 2,6% do 2%.
Chociaż EBC będzie przedstawiać to jako dowód, że presja inflacyjna jest przejściowa i obecnie spada, wiemy już z doświadczeń USA, że nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością.
Ponadto inflacja w fabrykach jest jeszcze wyższa i znacznie przekracza 20% w Niemczech, Włoszech i Hiszpanii. W sytuacji, gdy rynki już wyceniały perspektywę dwóch podwyżek stóp procentowych EBC w tym roku, jutrzejsza konferencja prasowa EBC próbą snucia narracji, której rynek po prostu nie kupuje. 
Tuż przed otwarciem sesji w USA poznamy najnowszy raport ADP, w którym w grudniu gospodarka amerykańska zwiększyła zatrudnienie o 807 tys. miejsc pracy, co nieco odbiega od analogicznego raportu non-farm payrolls. Dzisiejszy styczniowy raport może okazać się znacznie słabszy ze względu na zakłócenia spowodowane przez Omicron w okresie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku, co spowodowało gwałtowny wzrost tygodniowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych.
Oczekuje się, że liczba miejsc pracy wzrośnie o 184 tys., jednak szacunki są bardzo zróżnicowane, jednak prawdopodobnie nie należy przywiązywać zbyt dużej wagi do dzisiejszego lub piątkowego raportu, biorąc pod uwagę wczorajsze komentarze Patricka Harkera z filadelfijskiego Fedu, który powiedział, że urzędnicy Fedu uważają, że gospodarka amerykańska jest już na maksymalnym poziomie zatrudnienia.


EUR/USD – para wciąż rośnie, jednak musimy wybić powyżej 1,1280, by otworzyć sobie drogę w kierunku 1,1380 i oddalić perspektywę spadku do 1,1000.  
GBP/USD – para skierowała się na 1,3530, jednak musi przełamać ten poziom, by otworzyć sobie drogę powrotną na 1,3630. Wsparcie znajduje się przy 1,3450.
 EUR/GBP – wsparcie znajduje się przy 0,8305, co sugeruje możliwy powrót w kierunku szczytów przy 0,8420. Poniżej 0,8300 możliwy jest ruch w kierunku 0,8270. 
 USD/JPY – para odbiła od 115,70 i ponownie zanotowała spadek w kierunku 114,50. Przełamanie poniżej 114,50 otworzy drogę na ostatnie dołki w okolicy 113,80.
 FTSE100 oczekiwany wzrost na otwarcie o 45 punktów, przy 7,580
DAX oczekiwany wzrost na otwarcie o 90 punktów, przy 15,709
CAC40 oczekiwany wzrost na otwarcie o 39 punktów, przy 7,138

Michael Hewson (Główny Analityk CMC Markets UK)

Fx-zone

Wszelkie prawa zastrzeżone, linkowanie dozwolone. Kopiowanie, powielanie tekstu na inne strony internetowe zabronione. Chcesz coś wykorzystać, przedrukować, skontaktuj się redakcją Fx-Zone.Przedstawiona analizy, komentarze, poglądy i oceny są wyrazem osobistych subiektywnych poglądów autora i nie maja charakteru rekomendacji. Poglądy te jak i inne treści raportów, nie stanowią "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane ponosi inwestor.Polityka prywatności: https://fx-zone.pl/polityka-prywatnosci/polityka-prywatnosci/

0 0 votes
Oceń artykuł
Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komenatrze
0
Masz ochotę skomentować?x
Share via
Copy link
Powered by Social Snap